„Drugi przekręt Natalii” Olga Rudnicka

Dzień dobry, Czytacze : -)

Zabrałam się ostatnio za „Drugi przekręt Natalii” Olgi Rudnickiej. W minionych tygodniach czytałam same poważne i ciężkie historie i dla odmiany postanowiłam samej sobie zafundować kilka chwil śmiechu i odprężenia. Wiecie, co by równowaga została zachowana : -).

Mole, co ja się przy tej książce (a właściwie książkach) ubawiłam… Znowu śmiałam się w głos w autobusie, a ludzie patrzyli na mnie, jak na wariatkę : -) Odprężyłam się, zrelaksowałam i mogę zaczynać na nowo podróże w mroczne światy.

O czym jest „Drugi przekręt Natalii”?

Pięć sióstr. Każda ma na imię Natalia. Zmarły ojciec, bigamista, wszystkie swoje córki postanowił nazwać jednym imieniem, co by się nigdy nie pomylić. Już sam ten fakt, wyjawiony na początku historii sióstr Sucharskich sprawia, iż czytelnik wybucha gromkim śmiechem. Potem jest tylko lepiej, uwierzcie mi.

W mieszkaniu Janusza Zawady, byłego wspólnika sióstr, znaleziony zostaje trup. Mężczyzna brutalnie zamordowany, Janusz Zawada znika bez śladu, po czym jego spalone zwłoki odnalezione zostają w jakimś porzuconym samochodzie. Zupełnie niespodziewanie okazuje się, iż mężczyzna cały swój dobytek pozostawił siostrom, a w tym szkatułkę pełną… diamentów. W toku policyjnego śledztwa okazuje się, iż Zawada wcale nie był zwykłym, szarym człowiekiem, a gdy giną świadkowie, dziewczyny znajdują się w wielkim niebezpieczeństwie. Jakieś szemrane charakterki o istnieniu skarbu wiedzą i nie cofnął się przed niczym, aby brylanty zdobyć.

„Drugi przekręt Natalii” to świetny kryminał z ogromną dawką humoru. Kupa śmiechu, dobrej zabawy, a do tego kryminalne zagadki trzymające w napięciu. Bohaterki niesamowite. Szalone kobiety, a jedna lepsza od drugiej. Przy tej książce nie można się nudzić, nie można się nie uśmiechnąć. Olga Rudnicka jest niesamowita. Wprawdzie jedna z Jej książek, którą wcześniej przeczytałam, nie zachwyciła mnie, ale „Drugi przekręt Natalii” to absolutny hit.

Polecam, Mole!

Dodaj komentarz