„Jezioro Osobliwości” Krystyna Siesicka

Witajcie, Czytacze!

Nadal zaczytuję się w Siesickiej : -) Dzisiaj przychodzę do Was z „Jeziorem Osobliwości”, powieścią, którą pochłonęłam w zaledwie dwa popołudnia. Oczarowana do granic możliwości niezwykłym stylem autorki, szukam Jej kolejnych powieści i mam wielką nadzieję, iż wkrótce będę miała je wszystkie. To spore wyzwanie, ponieważ niektóre z nich są ciężko dostępne i obawiam się, że nie każdej druk został wznowiony. No cóż, miejmy nadzieję, że się uda! : -)

O czym jest „Jezioro Osobliwości”?

Marta to młoda dziewczyna wychowywana przez matkę. Żyją obie w malutkim mieszkanku, gdy nieoczekiwanie okazje się, iż matka poznała pewnego mężczyznę i zamierza poślubić go w krótkim czasie. Bez wcześniejszego uprzedzania, iż w ich dwuosobowym świecie pojawił się Wiktor, rzuca córkę na głęboką wodę — ślub i niemal natychmiastowa przeprowadzka do mieszkania ojczyma. Marcie w nowej rzeczywistości ciężko znaleźć swoje miejsce. Relacje z Wiktorem przerastają ją i nie potrafi sobie z nimi poradzić. Do tego okazuje się, że matka staje po stronie męża i z każdym dniem staje się coraz bardziej uprzedzona do córki. Nie pochwala jej zachowania, ostro krytykuje, a na koniec stwierdza, iż życie z Martą pod jednym dachem jej wręcz nie do wytrzymania. Jakby tego było mało, Marta zakochuje się w Michale. Syn Wiktora kocha ją wprawdzie z wzajemnością, ale pomiędzy zakochanymi staje Patryk — chłopak darzący Martę wielkimi uczuciami. Jak sobie z tym poradzą? Czy kłótnie pomiędzy zakochanymi spowodowane stałą obecnością Partyka, uda się szybko zażegnać? Jak ułożą się relacje Marty z Wiktorem? Czy dziewczynie uda się wyjść z tarapatów, w które przez Patryka wpadnie?

 

 

Fabuła „Jeziora Osobliwości” jest tak przyjemnie napisana, że książka właściwie czyta się sama. : -) Lekkie pióro, przystępny język, a do tego ponadczasowość. Kto z nas nie miał problemów w młodości? Z pierwszą miłością, w szkole czy w relacjach z rodzicami? To zmartwienia pojawiające się w życiu młodzieżowym niezmiennie, od dziesiątków lat. Krystyna Siesicka potrafi opowiadać o nich zwinnie, lekko i w prosty sposób. Bardzo podobały mi się kartki z pamiętnika Marty, dzięki którym dowiedziałam się o genezie jej problemów, poznałam jej uczucia i myśli. Zabieg ten pozwolił nie tylko lepiej poznać bohaterkę, ale również zobaczyć świat jej oczyma. To dla mnie ważne, bo sama jestem mamą i szykuję się do pierwszego skoku w dojrzewanie moje córki : -) Zabrakło mi natomiast myśli matki — osoby, która zmieniła życie swojej córki w zaledwie kilka dni. Zastanawiam się, dlaczego nie powiedziała Marcie o Wiktorze? Dlaczego ukrywała związek z nim aż do ostatniej chwili i postawiła córkę przed faktem dokonanym — wychodzę za mąż, a ty będziesz miała ojczyma. Być może był to celowy zabieg Siesickiej?

Całość oceniam jako świetną, lekką i niezwykle przyjemną powieść. Mądrą, wzruszającą i bardzo ważną książkę, którą warto przeczytać. Niezależnie od wieku czytelnika, wniesie w jego życie dobre i mądre przemyślenia, a przy okazji sporo emocji. Siesicką warto czytać!

Dodaj komentarz