„Uwięzione” Natasha Preston

Hej Mole!

Nadrabiam zaległości w recenzjach. Dobrze, że ostatnio mniej czytam i mój stosik do zrecenzowania się nie powiększa…

„Uwięzione” to prezent świąteczny – od samej siebie 🙂 Mega trafiony, bo książka jest niesamowita. Nie do końca mogę zaklasyfikować ją do gatunku literatury młodzieżowej. Według mnie to całkiem niezły thriller.

Swoją drogą, ludzie mają niezwykle skomplikowaną (żeby nie napisać popieprzoną) psychikę. Cóż trzeba mieć w głowie, żeby porwać i uwięzić trzy przypadkowe kobiety i do tego na własną potrzebę nazywać je nazwami kwiatów?

Summer, młoda dziewczyna, pewnego dnia idzie na imprezę z przyjaciółmi. Ignoruje prośbę swojego chłopaka o odprowadzenie jej na miejsce. Na imprezę nigdy nie dociera. Jakby rozpływa się w powietrzu. W jednej chwili idzie szukać koleżanki, w drugiej już jej nie ma. Traci swoje dotychczasowe życie – kochającego chłopaka, rodziców i brata. Trafia do miejsca, gdzie już od pierwszej chwili musi nauczyć się żyć w zamknięciu, w towarzystwie trzech innych kobiet. Strach i ból są jej codziennością. Dodatkowo oprawca na jej oczach zabija nieposłuszne mu kobiety. To sprawia, że Summer coraz bardziej załamuje się, zapada w sobie.

Fabuła – mistrzostwo świata! Przede wszystkim przestroga dla młodych dziewcząt, które uważają, że nic im nie grozi. Okazuje się, że nigdy nie wiadomo… Dobrze skonstruowana. Autorka pisze przyjemnym, przystępnym językiem. Całość jest spójna. Historia przebiega „gładko”, czytelnik się w niej nie gubi. Dodatkowo świetni bohaterowie pod względem psychologicznym. Bosko! Dwutorowość stanowi dodatkowy plus.

Historię Summer obserwujemy z dwóch stron. Relacja dziewczyny sprawia, że zagłębiamy się coraz bardziej w pokręcony, nieprawdopodobny świat stworzony przez psychopatę. Natomiast relacja chłopaka Summer z jej poszukiwań sprawia, że przeszywa nas dodatkowy dreszczyk. Czy zdążą i odnajdą Summer w porę?

„Uwięzione” to powieść przepełniona napięciem, strachem, miłością i nadzieją na odnalezienie zaginionej nastolatki. Świetna, wciągająca.

Polecam zwolennikom ciężkich pozycji. Warto po nią sięgnąć.

Dodaj komentarz